• White Facebook Icon
  • White Instagram Icon
  • White Pinterest Icon
  • White YouTube Icon

Fiszbiny, które żyją własnym życiem – dlaczego fiszbiny wychodzą z biustonosza?

Obecność fiszbin w Twoim biustonoszu jest ważna po to, by zapewnić piersiom zebrany kształt oraz lepsze wsparcie poprzez rozłożenie proporcjonalnie podtrzymania ich ciężaru pomiędzy ramiączka a pas obwodu biustonosza.


Większość kobiet narzeka jednak na ich obecność ich obecność w biustonoszu. Część z nich wyciąga je z biustonosza zaraz po zakupie, gdyż są dla nich niewygodne. Prawda jest taka, że fiszbiny będą niewygodne tylko w przypadku, gdy są niewłaściwie dopasowane pod względem rozmiaru, ale i ich szerokości w stosunku do wielkości i kształtu podstawy piersi danej kobiety (jedne z nas wymagają węższych fiszbin, inne szerszych).


Jednym z najpopularniejszych problemów jest wychodzenie fiszbin i bolesne wbijanie się w ciało. Oprócz dyskomfortu, wystające ze stanika druty mogą nas zranić. Szczególnie te zastosowane w niskojakościowych biustonoszach, które są ostro zakończone. Wyobraź sobie, co się stanie, jak taka ostra fiszbina wbije się w ciało.


W Internecie można znaleźć mnóstwo porad, jak uniknąć wychodzenia fiszbin. Niestety, ale one wcale nie działają. Nawet jeśli zaszyjemy kanalik fiszbinowy w miejscu przetarcia, fiszbina i tak będzie przesuwać się i ponownie przecierać przeszycie, w rezultacie doprowadzając do ponownego wyjścia. Można nałożyć również taśmę izolacyjną na krawędź druta tworzącego fiszbin, ale to i tak nie pomoże. Rozwiązania należy szukać w przyczynie wychodzenia fiszbin.

Ten temat omówiłam w Pytanie na Śniadanie. Zachęcam do oglądania. Kliknij w grafikę poniżej, żeby przejść do strony z nagraniem.



Do najczęstszych powodów wychodzenia fiszbin zaliczyć można:

1. Jakość produktu


– niskojakościowe biustonosze posiadają gorsze fiszbiny, które nie mają łagodnie, na obło zakończonych i pokrytych zabezpieczającą powłoką końców, co sprawia, że w trakcie użytkowania, kiedy fiszbina pracuje w kanaliku fiszbinowym, zaczyna trzeć o jego końce, w rezultacie dziurawiąc materiał tworzący kanalik fiszbinowy i wydostaje się na zewnątrz.

2. Pranie w pralce


- wrzucanie bielizny do pralki i ustawianie najwyższych obrotów może skutecznie zniszczyć nawet najlepszej jakości biustonosz. Biustonosz może wkręcić się w bęben, co uszkodzi nie tylko stanik, ale i pralkę. Według zaleceń producentów, które opublikowane są na metkach, staniki należy prać ręcznie.

3. Wysoka temperatura wody w trakcie prania


- też może przyczynić się do wychodzenia fiszbin. Powoduje ona kurczenie się materiału tworzącego kanalik fiszbinowy. Wówczas pozostaje o wiele mniej miejsca dla fiszbiny na pracę w trakcie wykonywania ruchu, w wyniku czego zaczyna ona przebijać się przez materiał tworzący kanalik fiszbinowy i wychodzić na zewnątrz. Biustonosze powinnyśmy prać w temperaturze do 30 stopni.

4. Przyczyną tego problemu może być także noszenie źle dobranego rozmiaru biustonosza


- za mała miseczka sprawia, że ciężar piersi wymusza na drucie zmianę pozycji. Fiszbiny zmieniają swoje położenie i zaczynają się wbijać w materiał, a następnie w nasze ciało. Przy dobrze dobranym biustonoszu większość ciężaru skierowana jest na środek fiszbiny, co zapobiega dziurawieniu materiału tworzącego kanaliki fiszbinowe.


Za mały rozmiar miseczki może również spowodować pęknięcie fiszbiny, gdyż ta zaprojektowana jest do noszenia lżejszego biustu.


Za luźny obwód biustonosza powoduje tarcie i przesuwanie się stanika na ciele. Fiszbiny zaczynają się nadmiernie przemieszczać i trzeć kanalik, w końcu go przebijając.


Za ciasny obwód będzie rozciągał i zniekształcał fiszbiny, co może doprowadzić do ich złamania i przebicia materiału.


Reasumując, kupujmy w dobrej jakości biustonosze, dopasowane z pomocą porad brafitterki do indywidualnych potrzeb naszego ciała – to inwestycja nie tylko w nasz wygląd, ale i komfort oraz długość użytkowania. Pamiętajmy też, by prać je ręcznie w temperaturze do 30 stopni.



124 wyświetlenia