Miseczki – najważniejsze, co powinnaś o nich wiedzieć.


Miseczka D to duży biust

Powszechnie uważa się, że wszystkie rozmiary powyżej miseczki D oznaczają ogromne piersi. Wyjaśnijmy sobie na początku jedną rzecz − sama literka nie określa wielkości biustu. Musi być połączona z wartością określającą rozmiar pod biustem. To nieodłączne dwie wartości: pierwszą określa wymiar pod biustem (liczba), czyli pas obwodu biustonosza, a drugą − rozmiar miseczki (litera).

Pojemność miski w danej literce zależy od rozmiaru obwodu pod biustem, z którym jest ona połączona. Na przykład miseczka D umieszczona na staniku z obwodem 65 jest o 4 rozmiary mniejsza niż miseczka D w obwodzie 85.




Porównanie miseczek D na różnych obwodach – mniejszego rozmiaru 65D z większym 85D

Z każdym powiększeniem lub zmniejszeniem rozmiaru pasa obwodu biustonosza rośnie lub spada o jeden rozmiar wymiar miseczki, czyli rozmiar miseczki 65D mieści piersi takiej samej wielkości jak 70C i 75B. Pojemność miseczki jest ta sama, ale rodzaj uzyskanego podtrzymania i zebrania biustu będzie się różnił. W tym właśnie tkwi różnica pomiędzy biustonoszem, który pasuje „mniej więcej”, a tym, który jest dopasowany idealnie.

Inny przykład to ten na zdjęciu poniżej, na którym przedstawiłam biały biustonosz, który zestawiłam z beżowym 75B. W poście na Facebooku i Instagramie zadałam pytanie, jakiego rozmiaru jest biały biustonosz. Większość odpowiedzi wskazywała na wyższe rozmiary miseczek, takie jak F, G, H. Co ciekawe, rozmiar miseczki tego biustonosza jest taki sam, jak oznaczenie miseczki w beżowym staniku. Wynosi on 95B. Pomimo tego, że wizualnie pojemność miseczek jest całkowicie różna, ich oznaczenie jest takie samo. Różnica polega na szerokości pasa obwodu biustonosza. Im szerszy pas, tym większa pojemność miseczki.




Jak powinna być dopasowana miseczka?

Zadaniem miseczek jest otoczenie, zebranie i ukształtowanie piersi bez powodowania pustej przestrzeni czy wybrzuszeń, żargonowo nazywanych „bułkami”. Pierś powinna całkowicie wypełniać miseczkę, zaczynając od miejsca przy fiszbinie pod biustem, a kończąc na jej górnej krawędzi oraz zaczynając od pachy i kończąc na mostku biustonosza.



Nie oznacza to, że miseczka powinna całkowicie zakrywać pierś. W ofercie rynkowej dostępne są różne kroje, o różnym stopniu zabudowania miseczek. W większości staników górna część piersi jest widoczna, ale nie oznacza to, że ma się wybrzuszać.




To, czego powinnaś unikać, to efekt „muffinowych” piersi lub zwanych inaczej poczwórnymi piersiami − takich, które, nie mieszcząc się w pełni w miseczce, wybrzuszają się nad jej górną krawędź bądź „wylewają” się pod pachą. Jest to szczególnie zauważalne pod dopasowanymi ubraniami, kiedy górna krawędź miseczki „przecina” pierś na dwie części. Aby upewnić się, czy w Twoim wypadku miseczka dobrze obejmuje całą pierś, stań w profilu i spojrzyj w lustro. Następnie sprawdź czy widzisz jakieś uwypuklenia wypływające nad górną krawędzią miseczek. Jeśli tak to czas najwyższy wymienić stanik na taki z większymi miseczkami. Pamiętaj, dobrze dobrane miseczki to takie, w których mamy dwie a nie cztery piersi.

Zakładając miseczkę, upewnij się, że zbiera ona całą tkankę piersiową, włączając w to część znajdującą się pod pachą. Dość częstym błędem jest niezwracanie przez kobiety uwagi na to, co dzieje się w tym miejscu. Tam również znajduje się część piersi, która powinna być umieszczona w miseczce. Żaden fragment nie powinien być przyciskany przez fiszbin.


W miseczce nie powinno też być pustej przestrzeni. Kobiety z mniejszym biustem często narzekają na to, że jej górna część odstaje od piersi. Dzieje się tak przeważnie z powodu zbyt luźnego pasa obwodu biustonosza, który unosi się ku górze, poluźnia ramiączka, co może powodować „otwieranie się” miseczek. Poza tym, miseczki osadzone na zbyt luźnym obwodzie znajdują się dalej od siebie, co sprawia, że biust, zamiast być zebrany, ucieka pod pachy, powodując właśnie to zjawisko.

Mostek biustonosza

Mostek to centralna część biustonosza, łącząca ze sobą dwie miseczki i osadzająca je na klatce piersiowej. Ta część biustonosza, gdy rozmiar jest właściwy, w biustonoszach fiszbinowych przeważnie przylega płasko do klatki piersiowej pomiędzy piersiami. Jeśli tak nie jest, rozmiar miseczki jest prawdopodobnie za mały.


Jeśli kobieta ma wklęsłą lub wypukłą klatkę piersiową, mostek nie będzie gładko przylegał, właśnie ze względu na taką specyfikę budowy jej ciała. Jeśli jest tak w twoim przypadku, radzę wybierać biustonosze o konstrukcji plunge, czyli z mostkiem, który jest nisko zabudowany. Kroje o wyżej zabudowanym mostku mogą powodować ucisk i dyskomfort.

W biustonoszach bezfiszbinowych mostek również nie układa się płasko przy ciele − dobierając rozmiar w takim modelu, nie należy przywiązywać zbytniej uwagi do mostka, ale skoncentrować się na pozostałych czynnikach dopasowania.

Fiszbiny

Fiszbiny są wyprofilowanym drutem o różnej elastyczności, umiejscawianym w tunelu biustonosza znajdującym się u podstawy miseczki. Ich zadaniem jest rozdzielenie i ukształtowanie piersi oraz wsparcie podtrzymania ich na klatce piersiowej. Powinny okalać pierś u jej podstawy.


Nie powinny zachodzić na piersi od dołu ani nie mogą być umiejscowione poniżej podstawy biustu, co poznasz po pustej przestrzeni pomiędzy kończącym miseczkę fiszbinem a dołem piersi. To sygnał za wąskiego pasa obwodu biustonosza, który szuka węższego miejsca na ciele i zsuwając się w dół, gdzie jesteśmy szczuplejsze, jednocześnie ciągnie za sobą miseczki.


Fiszbiny nie powinny wbijać się w piersi pod pachą lub na mostku, w centralnym punkcie biustonosza. Nie mogą też sięgać aż na plecy.

Niektóre brafitterki twierdzą, że końcówka druta powinna celować mniej więcej w środek pachy. Nie do końca się z tym zgodzę, gdyż zasada ta sprawdza się przeważnie w przypadku średnich i dużych biustów, ale często nie w małych, które są umieszczone bardziej z przodu.

Czy wiesz, że za wygodę noszenia biustonosza odpowiada również dopasowanie kształtu fiszbin do podstawy piersi? Pod względem szerokości podstawy piersi, kształty fiszbin możemy podzielić na 2 rodzaje: o węższym łuku fiszbinu, czyli w kształcie literki U, z wąską podstawą, oraz o szerszym łuku fiszbinu, którego kształt będzie łagodniejszy, a fiszbin sięgnie dalej. Jak rozpoznać, którego typu fiszbinów potrzebuje twoje ciało? Zwróć uwagę na szerokość podstawy piersi i ułożenia fiszbinów.


Aby fiszbiny spełniały swoje zadanie, w prawidłowo dobranym biustonoszu po prostu powinny okalać biust i pozostać na miejscu w czasie unoszenia ramion. Konieczny w tym celu będzie stabilnie dopasowany pas obwodu biustonosza, który przytrzyma je na miejscu.


„Nie noszę fiszbinów, bo są niewygodne”

Jeśli po wielu próbach noszenia różnych staników stwierdzasz, że wolisz nosić te bez fiszbinów, bo inne, które je mają, sprawiają ci ból, sprawdź koniecznie, czy nosisz dobrze dobrany rozmiar biustonosza! We właściwym fiszbiny nie powinny powodować dyskomfortu, gdyż spoczywają u podstawy piersi, a nie na niej, okalając biust bez wbijania się w tkankę piersiową, czyli bez dyskomfortu użytkowania.


Monopierś

W sytuacji, kiedy miseczki są za małe i mostek nie przylega do klatki piersiowej może utworzyć tak zwana „monopierś”, czyli obie przyciśnięte do siebie piersi, wyglądające jak jedna ciężka bryła. Noszenie takiego stanika, szczególnie latem, może doprowadzić do odparzeń i podrażnień skóry. Brak właściwego zabezpieczenia piersi w miseczce, oznacza przelewanie się biustu z jednej do drugiej miseczki, co wpływa na brak wymaganego poziomu podtrzymania i kołysanie się biustu jak budyń z każdym ruchem ciała. W takim wypadku należy zmienić rozmiar miseczki na odpowiednio większy, który rozdzieli piersi.


Jak dobierać rozmiar, kiedy jedna pierś jest większa od drugiej?

Asymetria piersi to normalne i popularne zjawisko. Czasem jest to niewielka różnica, a w innych przypadkach może osiągnąć rozmiar całej miseczki lub nawet dwóch. Ważne, abyś dopasowała biustonosz do większej piersi, ponieważ musi ona być idealnie okolona przez fiszbin. Nie możesz dopuścić do tego, że fiszbin będzie uciskać tkankę piersiową. Dodatkowo, możesz spróbować delikatnie wyregulować ramiączka w ten sposób, by były luźniejsze po stronie większej piersi, a ciaśniejsze po stronie mniejszej, co zapewni ci lepsze dopasowanie. W dostępnej na rynku ofercie znajdują się modele w szerokiej gamie rozmiarowej, które bez problemu radzą sobie z asymetrią piersi. To na przykład te z elastyczną koronką w górnej części miseczki. Po dobraniu biustonosza załóż T-shirt i upewnij się, że kształt biustu ładnie się prezentuje, piersi się nie wybrzuszają i nie deformują, a biustonosz nie odznacza spod ubrań.





Jasmine od Panache z elastycznym brzegiem koronki.

Wygarnij piersi

Przy zakładaniu biustonosza upewnij się, że fiszbiny znajdują się dokładnie pod piersiami, nie uciskają ich tkanki w żadnym miejscu, ani nie są umieszczone za nisko pod piersiami, pozostawiając w dolnej części miseczki pustą lukę. Po zapięciu stanika ułóż piersi w miseczkach ruchami zgarniającymi również spod pachy do przodu, w kierunku miseczki. W tym celu wsuń palec serdeczny i środkowy pod obwód biustonosza, pod pachą, gdzie znajduje się od dołu fiszbin. Umieść palce zraz pod nim, a z zewnętrznej strony miseczki przytrzymaj fiszbin kciukiem, po czym prawą dłoń włóż do tej miseczki i wygarnij biust spod pachy do miseczki. Zrób to samo z prawą miseczką. Jeśli masz większe piersi, pomocne jest również włożenie dłoni do dna miseczki i uniesienie piersi, by wyeliminować ewentualne przyciśnięcie piersi przez fiszbin.



Następnie pochyl się, chwyć dłońmi od dołu za druty i potrząśnij biustem w kierunku lewo-prawo. W ten sposób piersi w naturalny sposób ułożą się w miseczkach. Jeśli po tym pierś wymknie się z miseczki i będzie wychodzić nad górną krawędzią, oznacza to, że jest miseczka jest za mała i należy wybrać większą.




Nie przerabiaj stanika!


Jeśli zapoznałaś się z symptomami właściwego dopasowania stanika i stwierdzasz, że niestety, ale Twój nie jest właściwie dobrany, bo jest za luźny w pasie obwodu biustonosza to za żadne skarby nie decyduj się, by zwężać obwód. Wierz mi, nic to nie da. Większe obwody biustonosza oznaczają nie tylko dłuższe „plecy”, czyli skrzydełka biustonosza tworzące jego tylni pas, ale także szersze rozstawienie miseczek i ramiączek na pasie obwodu biustonosza.


W konsekwencji bardzo prawdopodobne jest to, że zwężając obwód, biust zacznie się „wylewać” z miseczki, która pod względem pojemności jest właściwa do wielkości piersi, a koniec fiszbiny, który powinien okalać pierś, zamiast znajdować się przy niej, będzie zachodzić o wiele dalej, na plecy. Dzieje się tak, gdyż połączenie zwężonego pasa obwodu stanika z oryginalnym, czyli szerszym rozstawem miseczek wbudowanych w niego, pociąga fiszbiny do tyłu powodując przesunięcie się ich. Zamiast okalać piersi, zachodzą na nie z przodu, a z tyłu kończą się na plecach.


Wystrzegaj się też jak ognia sklepów, które proponują Ci zwężenie obwodów, gdyż nie posiadają w ofercie Twojego rozmiaru. Takiego produktu, który za Twoją zgodę, czyli na Twoje życzenie został zmieniony konstrukcyjnie, już nie zareklamujesz. A wierz mi, będziesz chciała to zrobić, bo zmiana umiejscowienia fiszbin sprawi, że stanik będzie niewygodny do noszenia.

Rodzaje miseczek


W zależności od wielkości piersi, ich konsystencji, kształtu i rozłożenia na klatce piersiowej mamy różne wymagania, co do konstrukcji miseczek.


Usztywniane miseczki

Biustonosze z termicznie kształtowanymi miseczkami to takie, które zakładamy pod gładkie, dopasowane ubrania wtedy, kiedy chcemy stworzyć iluzję biustonosza-niewidki. Poznamy je po tym, że nie posiadają żadnych szwów.

Prawda jest taka, że usztywniane miseczki leżą dobrze jedynie na nielicznych biustach. Jeśli więc masz młode, jędrne piersi lub po ingerencji chirurga plastycznego to na pewno świetnie się dogadasz z wytłoczkami. Jeśli jednak Twój biust jest po karmieniu, po wahaniach wagi, jeśli jest pełniejszy w swojej dolnej części to istnieje spore prawdopodobieństwo, że górna partia twoich piersi jest płytka. Nawet jeśli stanik dobrze wygląda w chwili założenia go i wygarnięcia piersi do miseczek to po upływie nawet niedługiego czasu, twoje piersi zaczną „osiadać” w dolnej partii miseczek, akcentując pustą przestrzeń w jej górnej części, pomiędzy jej brzegiem a piersią, doprowadzając do odstawania miseczki od biustu.


Dla płytszych biustów o wiele lepszym rozwiązaniem są termicznie kształtowane miseczki wykonane z tkaniny spacer, która o wiele lepiej dopasowuje się do zrelaksowanych piersi niż zwykła, sztywna piankowa miseczka. Spacer jest rozwiązaniem dla kobiet, którym zależy na tym, by biustonosz jednocześnie był wsparciem dla nawet tych większych biustów, a przy tym sam w sobie był lekki i pozwalający skórze na swobodne oddychanie. Fenomen tego biustonosza polega na odpowiednim ułożeniu materiału – pomiędzy dwoma cienkimi warstwami materiału ułożono przypominającą fale tkaninę dystansową – w rezultacie tworzy się coś na kształt plastra miodu z powietrznymi kieszonkami. Dzięki tej trójwymiarowej konstrukcji pianki, biustonosz typu spacer zapewnia odpowiednią cyrkulację powietrza i zapobiega gromadzeniu się wilgoci pod biustem. Na dodatek spacery łatwo się pierze, są odporne na zniekształcenia i błyskawicznie schną. Ich główną zaletą jest komfort i łatwiejsze dopasowanie do trudniejszych biustów.





Push up

Nazwa „push up” pochodzi od angielskiego push – pchnij oraz up – do góry. Bardzo dobrze odzwierciedla ona efekt wizualny, jaki jesteśmy w stanie osiągnąć zakładając ten stanik. Biustonosze push up posiadają miseczki, które zbierają piersi, zbliżają je do siebie, unoszą ku górze i zaokrąglają. W rezultacie uzyskujemy efekt pełnych, wizualnie większych i jędrnych piersi, które doskonale prezentują się w kreacjach z głębszym dekoltem.

Oto konstrukcja My Body od Agio Milano, której miseczki posiadają termicznie wtopioną wkładkę push up, wypełnioną lekkim żelem o mniejszej płynności. Miseczki pod wpływem ciepła kobiecego ciała dopasowują się do piersi, naturalnie powiększając rozmiar. Biustonosz jest bardzo wygodny, daje poczucie drugiej skóry, jakby był integralną częścią naszego ciała. Głębsza miseczka, wysoko zabudowana pod pachą świetnie się sprawdzi rozchodzących się pod pachą piersi.



Biustonosz push up może być także bezfiszbinowy, ale brak fiszbin, których zadaniem jest ukształtowanie piersi, nie przeszkadza w uzyskaniu efektu zaokrąglenia i wizualnego powiększenia rozmiaru biustu aż o dwa rozmiary. Taki efekt uzyskamy w Sophie z marki Konrad. Przeważnie brak fiszbin oznacza również mniejszą stabilność w utrzymaniu piersi, ale nie w tym wypadku, gdyż został on zrekompensowany wysoko zabudowanym pasem obwodu biustonosza, stabilnie zakotwiczającym miseczki na ciele i utrzymującym w ryzach piersi. Termicznie modelowane miseczki, posiadające zintegrowaną, gradacyjnie profilowaną wkładkę push up, ładnie zbierają i zaokrąglają piersi.



Miękkie miseczki

Osobiście jestem wielką fanką miękkich miseczek osadzonych na fiszbinie. Wiele kobiet z większym biustem uważa, że takie miseczki nie ujarzmią ich biustu. A ja twierdzę wbrew przeciwnie, że są wprost stworzone pod obfite piersi. Jeśli czujesz, że niewłaściwie zabezpieczają twój biust to istnieje duża szansa, że rozmiar, który nosisz jest niewłaściwie dobrany.

Kobiety z małym biustem nie decydują się na odstawienie usztywnianych miseczek na rzecz miękkich z obawy, że w tych ich piersi w ogóle nie będą zaakcentowane. Jeśli tak się dzieje to przeważnie problem nie tkwi w miękkiej miseczce, a w niewłaściwym rozmiarze biustonosza. Dobrze dobrany rozmiar i konstrukcja miękkiej miseczki potrafi uczynić cuda i rewelacyjnie ukształtować również i mniejsze piersi.





Ilość szwów ma znaczenie

To, czym różnią się między sobą miękkie miseczki to ilość szwów. Zasada jest taka – im więcej szwów tym lepsze ukształtowanie i podtrzymanie piersi. Szwy perfekcyjnie układają luźniejszą tkankę piersiową, formując ją i nadając jej odpowiedni kształt. W odróżnieniu od biustonoszy ze sztywnymi miseczkami, które nie współpracują z plastyczną tkanką piersiową. W ich przypadku to pierś musi dopasować się do wytłoczki i jeśli nie wypełnia jej w górnej części to miseczka zaczyna się otwierać.


Na fiszbinie czy bez?

W dzisiejszych czasach jest to dosłanie tylko kwestia Twojego indywidualnego wyboru. W ofercie takich marek jak Panache czy Cleo by Panache dostępne są rewelacyjne biustonosze bezfiszbinowe, perfekcyjnie kształtujące duże piersi. Koniecznie przeczytaj moją recenzję Andorry bezfiszbinowej, która rewelacyjnie zbiera biust spod pach i wyprowadza go do środka klatki piersiowej.

Innym przykładem są niezwykle modne w ostatnich sezonach braletki. Oprócz tych, które znajdziesz w sieciówkach i numerowanych według rozmiarówki konfekcyjnej, dostępne są także takie, numerowane skalą biustonoszową, czyli posiadające rozmiar miseczki i obwodu pod biustem – i właśnie te polecam. Znajdziesz je w dobrych sklepach brafittingowych. Nie wiesz, gdzie ich szukać? Skorzystaj z wyszukiwarki.


Jeśli jesteś biuściastą kobietą i myślisz, że ładne braletki na większe biusty nie są produkowane to pomyśl jeszcze raz ☺ Braletka Lyzy z Cleo by Panache jest najlepszym dowodem na to, że nawet posiadając spory biust możesz nosić tego typu modowe staniki.


Ja, pomimo tego, że mam biustonosze bezfiszbinowe, które, jak widać na zdjęciach, ładnie zbierają i kształtują mój spory biust, osobiście na co dzień wybieram fiszbiny za separację piersi, którą oferują. Decydując się na fason bezfiszbinowy w wersji z miękką miseczką, niestety, ale nie uzyskasz takiego samego efektu rozdzielenia piersi.

A jak jest u Ciebie? Które fasony miseczek najlepiej sprawdzają się w Twoim wypadku?