• White Facebook Icon
  • White Instagram Icon
  • White Pinterest Icon
  • White YouTube Icon

Jej Wysokość Envy

Przedstawiam wam zazdrośnicę Envy, biustonosz marki Panache o kroju balkonowym, dostępny do brytyjskiej miseczki K (odpowiednik mniej więcej polskiej miseczki 0), w wydaniu nie byle jakim, bo królewskiej czerwieni, który jest najmodniejszym kolorem jesieni. Ta najgorętsza i najmocniejsza ze wszystkich barw symbolizuje odwagę, witalność, energię, ale i zmysłowość, namiętność i miłość.

 

 

Czerwień na czasie

 

Aktualnie w trendach poleca się noszenie czerwieni w tak zwanym total look’u, czyli od stóp do głów ubieramy się w tę barwę. Niemniej jednak, nie jest ona prosta do ogrania pod względem stylizacyjnym. Łatwo popaść w przesadę i osiągnąć efekt tandety. Jeśli więc zdecydujesz się na monochromatyczny charakter stylizacji z wykorzystaniem tej barwy, to zalecam wybór minimalistycznych fasonów, bez ozdobników, bo czerwień sama w sobie jest bardzo mocną, zwracającą na siebie uwagę barwą.

 

źródło: Polyvore.com

 

Ten kolor wymaga sporej odwagi i znajomości mody. Nie każda kobieta odnajdzie się w czerwonej stylizacji od stóp do głów. Jeśli i ty nie czujesz się pewnie, by całkowicie zaszaleć z tą barwą to zalecam dodawanie czerwieni do twoich stylizacji, jako modny akcent. Biustonosz w tym kolorze idealnie sprawdzi się do tego zadania.

 

Envy ― konstruktorka stabilnych biustów

 

 

Do moich dzisiejszych stylizacji zdecydowałam się wykorzystać Envy, która oprócz zniewalającej czerwonej barwy jest konstrukcyjnym debeściakiem, rewelacyjnie kształtującym mój obfity biust. Trzy czwarte miseczki wykonano z mocnego, nienaddającego się materiału. Złączenie pomiędzy miseczkami, tak zwany mostek biustonosza, jest wyżej zabudowany, dzięki czemu mam poczucie większej stabilności. Miseczka jest skrojona z czterech części, z których boczna znajduje się blisko pachy i stanowi pionowy panel, tzw. side suport, dbający o zebranie piersi z boków w kierunku środka klatki piersiowej. Połączenie tych wszystkich elementów zapewnia mojemu biustowi wysoki stopień podtrzymania, uniesienia i zebrania. Miseczka o kroju balkonowym bardzo ładnie zaokrągla moje piersi. Dodatkowo, jej górny brzeg został wykończony elastyczną koronką, która idealnie sprawdza się, kiedy piersi powiększają się nieznacznie w czasie cyklu, gdyż delikatnie się naddaje, bez wcinania się w biust. To rozwiązanie jest dedykowane również piersiom z niewielką asymetrią – na mniejszej piersi elastyczna koronka ładnie przylegnie, co wyeliminuje odstawanie krańca miseczki od ciała, a na większej odpowiednio się nadda, zapobiegając przecinaniu biustu.

 

Pięć sposobów na Zazdrosną Królową Kier

 

Uwielbiam podkreślać charakter stylizacji noszeniem kontrastującego biustonosza, który różni się od ubrania zarówno kolorem, jak i teksturą. Koronka wykorzystana w Envy łączy ze sobą deseń modernistycznej pepitki, przełamanej delikatnym, kwiatowym wzorem. W rezultacie otrzymujemy idealny stanik dla nowoczesnej romantyczki. Barwa czerwieni dodaje mu dodatkowo charakteru, siły i odwagi, w wyniku czego Envy staje się propozycją, wobec której nie można przejść obojętnie.

 

W aktualnych trendach jest łączenie bielizny koronkowej, którą dla kontrastu zestawia się z grubymi teksturami. Zdecydowałam się więc na połączenie krwistej czerwieni Envy z gołębim, miękkim pulowerem. Grubość i „puchatość” swetra podkreśla delikatność misternej, a jednak mocno trzymającej koronki miseczki Envy. Dzięki gołębiej barwie szkarłatna czerwień biustonosza staje się jeszcze bardziej wyrazista. Do kompletu dobrałam spodnie w tym samym gołębim odcieniu i całość wykończyłam czerwonymi szpilkami oraz czerwoną torebką.

 

 

Inną propozycją na ogranie Envy jest ponownie wykorzystanie gołębiego koloru, ale tym razem w postaci garnituru, który zestawiony został z białym podkoszulkiem. Dobrym rozwiązaniem byłby również podkoszulek z nadrukiem. Nadałby luzu tej biznesowej stylizacji.

 

 

Kolor czerwony uwielbia monochromatyczne biele i czernie. Nadaje im wyrazu i energii. Zestawiłam więc czarno-białą koszulę w kratkę z białą plisowaną spódnicą. To prosta stylizacja sprawdzi się w pracy, ale podkręcona czerwienią na ustach będzie też idealna na wieczorowe wyjście z przyjaciółmi.

 

 

Odważne nadruki na spodniach czy spódnicy również możesz śmiało łączyć z czerwonym stanikiem, jeśli upewnisz się, że góra będzie neutralna. Ja połączyłam pstrokate spodnie, w palecie których zastosowano również niuans czerwieni, z białą koszulką. W ten sposób osiągnęłam balans uspokajając bielą górę i pozwalając zaistnieć Envy.

 

 

Ognista Envy również świetnie sprawdzi się w zestawieniu z prostą, białą koszulą. Zestaw ją z czarnymi spodniami lub ołówkową spódnicą. Wybór czerni dla dołu kreacji uwydatni biel koszuli, która stanowi doskonały kontrast dla czerwieni biustonosza.

 

 

Ciekawostka

 

Nie wiem, czy wiesz, że jeśli nie chcesz, aby biustonosz był widoczny pod białą koszulą to stawiaj na wybór stanika w kolorze cielistym albo czerwonym. Tak, dobrze przeczytałaś! Czerwony biustonosz, ze względu na swój odcień, który jest zbliżony do koloru skóry, pozostanie niewidzialny tak samo jak i cielisty. Na mojej bladej skórze jednak delikatnie prześwituje, ale na pewno nie jest tak widoczny jak na przykład fioletowy stanik. Dla mojej karnacji, w celu osiągnięcia efektu „niewidzialnego biustonosza”, lepszym rozwiązaniem zamiast czerwonego byłby różowy, a czerwień sugeruję wypróbować ciemniejszym karnacjom. Warto zapamiętać, żeby nigdy nie kupować pod białe koszule białego stanika, jeśli zależy ci na tym, aby był on niewidoczny. Zawsze będzie się odznaczał i „świecił” spod koszuli.

 

 

Konkurs

 

Niezmiernie ciekawi mnie, jaki ty masz pomysł na czerwoną kusicielkę Envy. Z czym byś ją zestawiła? Z jakimi ubraniami, z jakimi kolorami i dodatkami? A może jednak zdecydowałabyś się na total look? Puść wodze wyobraźni, zaszalej i zabaw się w stylistkę. Wyczaruj mood board, czyli projekt/kolaż obrazujący pack shoot Envy (ten wklejony pod spodem), który zestawisz ze zdjęciami wybranych przez ciebie ubrań. Skarbnicą zdjęć packshotowych są internetowe sklepy odzieżowe znanych marek.

Nagrodą dla najlepszego projektu będzie… tadam... biustonosz ENVY! Będą też nagrody pocieszenia w postaci gadżetów Panache. Gra jest warta świeczki. Będzie mi dodatkowo miło, jeśli przy okazji zapiszesz się do subskrypcji mojego bloga i polubisz moje kanały na FB i Insta. Na wasze prace czekam do końca listopada. Prace konkursowe publikujcie na moim profilu na facebooku www.facebook.com/izabelasakutova z hasztagiem #brastylizacje oraz wysyłajcie na mój email kontakt@izabelasakutova.com

 

Po więcej stylizacyjnych bieliźnianych inspiracji zapraszam do lektury mojej książki "Brafitting. Lifting piersi bez skalpela"

 

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload